TELEFONY KOMÓRKOWE

Zamoczenie

Telefony komórkowe towarzyszą nam na każdym kroku, trudno więc się dziwić, że zabieramy je ze sobą nawet w takie miejsca, które mogą być dla nich wyjątkowo niekorzystne. Do serwisów regularnie trafiają więc komórki pełne piasku, zrzucone z dużej wysokości czy też zalane wodą. I to właśnie z tym ostatnim elementem zwykle walczy się najtrudniej. Co zrobić, kiedy nasz telefon ulegnie przemoczeniu?

W pierwszej kolejności – zachować spokój. Warto jednak pamiętać, że telefon najlepiej ratować do godziny lub dwóch od momentu zalania, ponieważ wtedy szanse na przywrócenie pierwotnego stanu rzeczy są najwyższe. Zwlekanie z „ratunkiem” może skutkować pojawieniem się wewnątrz aparatu rdzy lub śniedzi, których usunięcie często okazuje się właściwie niemożliwe. Skutecznym sposobem może okazać się namoczenie aparatu w miseczce zalanej...szklanką czystego spirytusu. Z uszkodzonego telefonu powinno zdjąć się obudowę, omijając te elementy, które przykręcone są śrubkami oraz jak najszybciej wyciągnąć baterię. Taki telefon powinno się włożyć do miseczki i zalać spirytusem tak, żeby żadna z jego części nie wystawała ponad powierzchnię. Po przykryciu całości folią spożywczą powinno się pozostawić urządzenie na około osiem godzin, a następnie położyć go w pobliżu suszarki czy grzejnika na co najmniej 12 godzin.

Skracanie czasu oczekiwania może doprowadzić do zwarcia, dlatego najlepiej pozostawić aparat tak długo, jak tylko się da. Spirytus nie jest szkodliwy dla telefonu, ponieważ skupia na sobie wodę znajdującą się w przemoczonym aparacie, a następnie szybko odparowuje. Złożony telefon, po takiej szybkiej „akcji ratunkowej” powinien działać bez zarzutu.

Usuwanie usterek

.................................................................................................

Ulepszone kamery seawolf nowa jakość CCTV. |

Artykuły